Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

niedziela, 10 marca 2013

Wianuszek Gdański


Kto z Was pamięta takie czasy kiedy jednym z niewielu czasopism , w których można było znaleźć przepisy był Poradnik Domowy.
Mając niewiele ponad 10 lat wyczekiwałam każdego nowego numeru.
Oczywiście interesował mnie tylko dział kulinarny.
Z każdego nowego numeru starałam się wypróbować przepis.
Własnie z Poradnika Domowego pochodzi ten przepis.
Wianuszek Gdański jest już zapomniany choć kiedyś był podstawowym ciastem świątecznym ( i nie tylko)
Gorąco polecam !


Składniki na ciasto :
4 jajka
3/4 szklanki cukru
1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Skórka otarta z jednej cytryny

Składniki na krem :
 2 szklanki mleka
4 łyżki kaszy manny
9 łyżek cukru pudru
sok z cytryny 
250 g masła

Ponadto:
10 łyżek płatków owsianych
2-3 łyżki cukru 
2 łyżki  masła
łyżeczka esencji migdałowej



Wykonanie:
Jajka ubić z cukrem do białości. 
Dodać obie mąki, skórkę cytrynową i proszek do pieczenia.
Formę z kominkiem wysmarować masłem i wysypać bułką tartą .
Ciasto wylać do formy i upiec w temp.p 180 st. (około 30-40 min)
Kaszę mannę ugotować na mleku. Wystudzić.

Masło utrzeć na puch , porcjami dodawać cukier puder.
Następnie również porcjami dodawać ugotowaną i wystudzoną kaszę.
Na koniec dodać sok z cytryny.

Wystudzone ciasto przekroić na trzy części.
Przełożyć kremem zostawiając trochę na posmarowanie wierzchu.

Płatki podgrzać na patelni , dodać masło i cukier i prażyć aż będą lekko złote.
Ostudzić i posypać tym ciasto .
Odstawić je na noc w chłodne miejsce.
Smacznego !


13 komentarzy:

  1. o rany ! pamiętam ten przepis, miałam wtedy naście lat i właśnie na Wielkanoc upiekłam go z mamą - był pyszny , a przepis faktycznie z poradnika domowego - ciaczo godne polecenia...

    OdpowiedzUsuń
  2. ohhh pyszności
    muszę upiec ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasopismo pamietam jak najbardziej, ale wianuszka chyba nie probowalam. Wyglada jednak przepysznie :))) Idealne ciacho na niedziele, na pewno zrobie :) Twoja pasja zatem zaczela sie juz w dziecinstwie?
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mi wstyd, jestem z Gdańska i nigdy nie słyszałam o tak cudownym cieście!

    Przepis zapisuję i napewno zrobię;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moją pasję dostałam w genach ;-)
    Dziękuję za komentarzei kto nie próbował niech koniecznie skorzysta z przepisu na święta - warto !!!
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również nie słyszałam o takim cieście, a też jestem z Gdańska, ale to nic nie szkodzi.
    CIacho wygląda obłędnie !
    Pozdrawiam Madziu:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na świąteczne ciasto :) Może skorzystamy? Tylko formę musimy zakupić, bo przyznamy, że takiej nie mamy.
    A Poradnik Domowy czytała i Pani Sandman, która jednak... wycinała działy z robótkami ręcznymi i podróżami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w poradniku (dawnym bo dzisiejszy jest "inny") każdy mógł znaleźć coś dla siebie ;)

      Usuń
  8. A ja nam to ciasto , nauczyła mnie piec je Pani Ela w Radawnicy w takim UL i w 1990 roku czy 1991 wysłałam ten przepis do Poradnika Domowego :D
    U mnie ta posypkę trzeba robić z podwójnej ilości bo znika w tajemniczych okolicznościach
    a twój wianuszek wyszedł perfekcyjnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ! widzę,że nie tylko ja miałam przygodę z Poradnikiem ;-)
      ja też mam swój/nie swój przepis w poradniku w tych samych latach ;-)
      Fajny zbieg okoliczności z tym przepisem na Wianuszek ;-)

      Usuń
  9. W moim domu Poradnik Domowy, ale ten z dawnych lat, wciąż zajmuje honorowe miejsce na półce ;)

    OdpowiedzUsuń