Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

poniedziałek, 4 marca 2013

Tarta cytrynowa


W nocy szalał okropny wiatr ...ktoś mi mówi ,że to na zmianę pogody .
Ma być cieplej , w końcu wiosna ;-)
Rano budzi  mnie słońce więc zmiana pogody na dobre chyba jest .
Niestety po wyjściu okazuje się ,że chociaż słońce świeci to towarzyszy temu mroźny wiatr.
Lubię wszystkie pory roku ale pragnę wiosny , grzebania się w ogródku , nowalijek !!!
Pomyślałam,że do dzisiejszego mroźnego ale słonecznego dnia pasuje tarta cytrynowa.
Przepis zasięgnęłam z bloga Gotuję bo lubię.
Rewelacyjny przepis - gorąco polecam!


Składniki na spód:
1 szklanka mąki 
2 łyżki cukru pudru
110 g masła 
1 duże zółtko  
2 łzyżki gęstej śmietany 18 %   

Składniki na masę cytrynową:
5 jajek
120 g curku 
200ml kremówki 36% 
2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej 
skórka otarta z 2 cytryn 
150 ml soku z cytryn 








Wykonanie:
Mąkę połączyć z cukrem , dodać masło.
Rozcierać  je w mąkę aż powstanie bardzo drobna kruszonka.
Następnie dodać żółtko i śmietanę i zagnieść ciasto. 
Włozyć  je do lodówki na około godzinę. 
Po tym czasie ciasto rozwałkować i wyłozyć na wysypaną mąką formę do tarty.
Nakłuć widelcem i piec w 180 stopniach do momentu zarumienienia się.
Jajka zmiksować z cukrem, dodać mąkę ziemniaczaną i skórkę wymieszaną z sokiem.
Na koniec dolać śmietankę i ubijać tak długo, aż utworzy się jednolita masa.
Masę wylewamy na podpieczony spód i pieczemy w 180 stopniach ok 30 minut.
Masa powinna się ściąć.
Zostawiamy do ostygnięcia i przed podaniem wkładamy na kilka godzin do lodówki.
Posypujemy cukrem pudrem. 
Smacznego!

3 komentarze:

  1. tak wiosna tuz tuz... dnie coraz dluzsze i chyba to mnie najbardziej cieszy :)))) tarta cytrynowa brzmi wysmienicie, my uwielbiamy cytrynowe desery, szczegolnie te, od ktorych az cierpnie jezyk :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie wygląda ta tarta! A do tego mega smakuje! Dzięki za przepis :) Proponuje spróbować z lodami pistacjowymi - świetnie się komponują. Podpatrzyłam to w restauracji Augusta (w Krakowie). To jeden z moich ulubionych deserów.

    OdpowiedzUsuń