Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

piątek, 29 marca 2013

Muffinki baranki wielkanocne


Patrzę przez okno i się zastanawiam czy to nie powinny być bałwanki wielkanocne ;-)
Przepis na muffinki z mojej ulubionej książki "Mad about muffins".
Zapraszam !

Składniki:
1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru 
1/2 szklanki wiórek kokosowych 
1 łyżka otartej skórki cytrynowej 
1 łyżeczka proszku do pieczenia 
1 łyżeczka sody 
1/4 łyżeczki soli 
240 g jogurtu naturalnego 
6 łyżek miękkiego masła
1 jajko 
1 łyżka soku z cytryny 

Ponadto:
200 m śmietany kremówki 
1 łyżka cukru pudru 
1/2 szklanki wiórek kokosowych 
trochę kolorowej masy do ulepienia poszczególnych elementów baranków



Wykonanie:
W misce wymieszać mąkę, cukier, wiórki , skórkę cytrynową, proszek do pieczenia, sodę i sól.
W oddzielnej misce zmiksować jogurt, masło, jajko i sok z cytryny.
Przełożyć masę jogurtową do miski z mieszanką sypką i szybko wymieszać.
Nie należy mieszać zbyt długo .
Formę na muffinki wyłożyć papilotami i do każdego wgłebienia nakładać porcjami ciasto .
Piec około 20 minut w temperaturze 180 st C.
Po upieczeniu wyjąć z formy i wystudzić.
Śmietanę kremówkę ubic na sztywno , dodać cukier puder.
Smarować tym zupełnie zimne muffinny.
Kokos wsypać do małej miski i maczać w tym "główki" muffinek.
Dalej postępować zgodnie z własnymi możliwaościami artystycznymi .

Smacznego !

7 komentarzy:

  1. A ja mam pytanie o autora książki z której pochodzą (rok wydania)? Próbowałam zaleźć tą książkę i widzę ten sam tutuł różnych autorów :( z różnych lat.
    Przepis napewno wypróbuję:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. książka jest 1996 roku , podaję link do strony gdzie jest zdjęcie :http://www.betterworldbooks.com/9780836269949-id-9780836269949.aspx
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Witam,
    czy te babeczki w jeśli chodzi o puszytość i wilgotność są podobne do muffinek choinek? Nic Pani nie pisze jakie są w środku po upieczeniu, więc nie wiem czego się spodziewać? :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W konsystencji są inne niż te z muffinek choinek.
      Są bardziej zwarte ale miekkie i wilgotne.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Podejrzewam, ze jest to czasochłonne zajedzie, sama dekoracja, która swoją drogą jest naprawdę urocza, pewnie długo schodzi :)
    Ale pomysł jest genialny, pewnie przy okazji następnych świątecznych wypieków skusze się na zrobienie takich samych, albo chociaz podobnych :)

    OdpowiedzUsuń