Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

niedziela, 24 marca 2013

Galaretka z chrzanu


Dziś danie bez przepisu .
Jakiś czas temu zostałam poproszona o pokazanie ciekawej propozycji wielkanocnej.
Do ostatniej chwili nie wiedziałam czym zaskoczyć grono (szczególnie ,że to były same kobietki).
Na pomysł wpadłam w ostatniej chwili ....
Na wykonanie takiej galaretki potrzeba tradycyjnego chrzanu i/lub chrzanu z buraczkami - takiego jak każdy indywidualnie przygotowuje w domu.
Kiedy chrzan jest już przyrządzony należy dodać wcześniej namoczoną i rozpuszczoną żelatynę.
Ilość żelatyny zależy od tego czy chcemy mieć galaretkę bardziej smarowną czy zwartą.
Ja na dwie miseczki chrzanowe ( w sumie około 300ml) dałam 2,5 łyżeczki żelatyny .
Dzięki takiej formie podania chrzanu na talerzu nie robi nam się brzydka breja ;-)
Pozdrawiam , życząc udanego popołudnia!
Magda

4 komentarze:

  1. bardzo jestem ciekawa jak smakuje, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. super pomysł, wygląda świetnie, napewno też tak smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wow nigdy nie spotkałam się z takim przysmakiem ! Brzmi interesująco:)

      Usuń