Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

poniedziałek, 12 listopada 2012

Kopytka dyniowe ze szpinakiem


Nie wiem o co chodzi ale dzień za dniem ucieka coraz szybciej !
Czy ktoś ma receptę na zwolnienie biegnącego czasu ?
Mam wrażenie ,że ktoś mi zabrał pierwsze 10 dni listopada...
W zamian za zwrócony tydzień mogę poczęstować kopytkami ze szpinakiem ;-)
Przepis - własna inspiracja!
Zapraszam!

Składniki na kopytka (6-8 porcji)
1kg - ugotowanych dzień wcześniej ziemniaków
25 dag ugotowanej dzień wcześniej dyni
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka soli 
2 szklanki mąki ziemniaczanej + trochę do podsypywania w trakcie formowania kopytek

poza tym 
świeży szpinak - dużo - nie wiem ile jest w paczkach sklepowych bo używałam ogrodowego
z pewnością 1 duża paczka
2 łyżki masła
2-3 ząbki czosnku 
sól , pieprz do smaku 

Wykonanie:
Ziemniaki zmielić w maszynce na jak najdrobniejszym sitku.
Dynię wpierw dobrze osączyć na sitku żeby miała jak najmniej wody.
Można to zrobić na gazie lekko dociskając.
Do miski włożyć ziemniaki , dynię , przyprawy i mąkę.
Zagnieść jednolite ciasto .
Podzielić je na porcje, z każdej formować dłońmi wałeczki .
Następnie wałeczki lekko spłaszczyć i kroić ukośnie na kawałki o szerokości około 1cm.
Przy wałkowaniu i formowaniu trzeba podsypywać mąką ziemniaczaną aby kluseczki się nie sklejały.
Gotowe kopytka można wrzucać na osolony wrzątek od razu lub przechowywać w bardzo chłodnym miejscu lub lodówce nawet do 3-4 dni . 
Kopytkom na mące ziemniaczanej nic nie szkodzi leżakowanie.

Umyty i osuszony szpinak porwać na kawałki.
Masło rozgrzać na patelni i na gorące wrzucić posiekany czosnek.
Dodać szpinak i wszystko razem dusić kilka minut , doprawić solą i pieprzem.
Podawać z ugotowanymi kopytkami.
Smacznego !


1 komentarz:

  1. Pyszności. Nigdy nie jadłam dyniowych,ale w ogóle kopytka są dobre, więc dyniowe tym bardziej:)

    OdpowiedzUsuń