Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

poniedziałek, 29 października 2012

Owsiane muffinki z jabłkami i pierwszy śnieg ;-)


Zimowa aura zaskoczyła zbyt wczesnym przyjściem .
Na drzewach wisiały jeszcze jabłka a śniegu przybywało z każdą godziną.
Kiedy w sobotę rano jechałam samochodem , za oknem widać było pierwsze płatki śniegowe.
Wtedy do głowy nawet by  mi nie przyszło, że do wieczora wszystko będzie przykryte śniegiem.
Przecież mamy jeszcze październik!?  
W ogrodzie wciąż zieleni się sałata i szpinak...
Nie zdążyłam wyciąć kalarepki ...
Chociaż boję się zimna to uwielbiam każdą porę roku - nawet zbyt wczesną zimę  ;-)
Ciepło wiejskiego pieca, zimowy krajobraz za oknem i nieodparta ochota na pieczenie i gotowanie.
W przypadku zakręconej kulinarnie bloggerki nie ma lepszego sposobu na weekendowy relaks ;-)
Dzisiaj zapraszam na jabłkowo - owsiane muffinki !
Przepis jak zwykle z mojej ulubionej książki "Mad about Muffins"






Składniki na 12 dużych muffinek lub całą górę mini muffinek :
1 1/2 szk płatków owsianych górskich 
1 1/4 szk. mąki pszennej
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
1 łyżeczka sody 
1 łyżeczka mielonego cynamonu 
1/2 szk. jasnego cukru brązowego 
1 szk. musu jabłkowego 
1/2 szk. mleka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
3 łyżki oleju 
1 jajko 

Posypka:

1/2 szk płatków owsianych górskich 
2 łyżki brązowego cukru 
1/4 łyżeczki cynamonu 
2 łyżki miękkiego masła



Wykonanie:
W dużej misce wymieszać płatki , mąkę, proszek do pieczenia , sodę i cynamon.
W mniejszej misce wymieszać cukier, mus jabłkowy , mleko , ekstrakt waniliowy, olej i jajko .
Połączyć składniki z obu misek mieszając łyżką.
Piekarnik nagrzać do 180stC.
Formę na muffinki wyłożyć papilotkami.
Do każdej nałożyć ciasta do 3/4 wysokości.
Wymieszać ze sobą składniki posypki.
Do każdej muffinki włożyć po łyżeczce posypki.
Piec 20- 25 min.
Smacznego !

3 komentarze:

  1. o kurcze masz śnieg! ja na razie mam -10 stopni, śliskie chodniki i wszystko zamarzające na dworze.. zazdroszczę! a te muffinki są takie klimatowe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. muffinkę sobie porywam :) a u mnie śniegu jeszcze nie było w tym roku...

    OdpowiedzUsuń