Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

wtorek, 30 października 2012

Miotła wiedźmy


Już jutro Halloween !
Jako tradycjonalistka nie powinnam nawet o tym wspominać ale wpadłam na zdjęcie takich miotełek w sieci i musiałam je wykonać ;-)
Podrzucę je moim siostrzeńcom i zobaczę czy pomysł im się podoba.
Proste w wykonaniu , więc jak ktoś szykuje party na Halloween to podsyłam pomysł!
Ps. Czy u Was tez jest tak zimno jak na Podlasiu ?
Z rana skrobanie szyb w aucie i pruszący śnieg ...

Składniki:
Paluszki - najlepiej grube - można użyć np. grissini
ser żółty w plasterkach - przed przystąpieniem do pracy należy położyć w ciepłym  miejscu żeby zmiękł
szczypiorek - sparzyć wrzątkiem przez kilka sekund - nie będzie pękał przy wiązaniu

Wykonanie:
Plasterki sera  nacinamy do 3/4 wysokości.
Owijamy tym końcówkę paluszka i zawiązujemy szczypiorkiem .
Smacznego !

4 komentarze:

  1. Niezły pomysł. Strach wziąć do ręki bo zapewne usłyszę, że mi pasuje!!!
    Jak ja nie cierpię Halloween!
    Zosia

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście nie lubię Halloween, a wszystkie wpisy są prawie do siebie podobne, ale miotły są rewelacyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To tak jak ja! Nie lubię, nie obchodzę i też uważam ,że wszystkie wpisy halloweenowe powtarzają się ;-)

    OdpowiedzUsuń