Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

środa, 25 kwietnia 2012

Tort Minnie i moje pierwsze zmagania z masą cukrową


Nie jestem zwolenniczką tortów pokrytych masą cukrową.
Tak przyrządzone torty są niezwykle efektowne ale również kosztowne i nafaszerowane barwnikami i konserwantami (mam na myśli głównie masę cukrową).
Podjęłam  się zrobienia tego tortu dla mojej siostrzenicy Nadii na jej 2 urodziny zapowiadając z góry ,że jest to pierwszy i ostatni tort w takim stylu.
Zwyczajnie nie lubię robić czegoś wbrew moim przekonaniom i zdecydowanie wolę torty pokryte bitą śmietaną i owocami.
Tort składał się z kilku warstw biszkoptowych przełożonych bita śmietaną i domowym dżemem malinowym.
Wierzch tortu posmarowałam cienko kremem na bazie masła roślinnego (co zapobiega rozpuszczaniu się masy cukrowej)
Główka wykonana została z ciasta na bajaderkę , czyli bez pieczenia.
Jak widać na zdjęciu masa cukrowa którą pokryłam główkę zaczęła się lekko odkształcać po jakimś czasie.
Bajaderki raczej nie polecam do pokrywania masą cukrową.
Na czapeczce był również napis "Nadia" , który tak mocno kusił dzieciaki ,że został rozmazany palcem tuż przed urodzinami ( dobrze ,że zdążyłam zrobić zdjęcie przed tym)
Ogólnie dużo pracy ale radość dziecka bezcenna.
Nadia widząc tort krzyknęła : Miti Miti ! ...i to była dla mnie najlepsza nagroda za trud włożony w wykonanie tego tortu! :-)

Ps .Jakby ktoś chciał się pobawić w torty pokryte masą cukrową to warto zaznaczyć ,że na wykonanie tego tortu potrzeba około 1 kg masy (koszt około 30 zł) a na koniec prawie każdy zostawia masę na talerzyku.
Poza tym barwniki są tak mocne ( i nie zdrowe) ,że dzieciaki na urodzinach Nadii wyglądały jak banda wampirków :-)
Masa cukrowa jest już  dostępna w moim sklepie!

16 komentarzy:

  1. A ja uważam, że warto dla dzieci się poświęcić i raz w roku zrobić im taki tort z masą. Sama widzisz jak Nadia zareagowała. Dla dzieci chyba najważniejszy jest kształt a na drugim miejscu smak bo podczas urodzin jest jeszcze dużo innych smakołyków. Mój synek do tej pory wspomina tort-samolot jaki mu zrobiłam na urodziny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też uważam ,że warto tylko jak pomyślę ile trucizny jest w barwnikach i konserwantach ....

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie :) http://maxymonium.blogspot.com/2012/04/obiecany-konkurs-urodzinowy-nagrody.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Masę cukrową w prosty sposób można zrobić w domu, z tego co wiem jest znacznie lepsza niż te sklepowe (i tańsza).
    Ale tort wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno kupilam gotową mase cukrową w proszku, trzeba dodac tylko maslo i wode. Nie jest droga i nie wymaga wiele przygotowan, ale jakos nie moge sie do niej zabrac. Nigdy nie ozdabialam wypiekow taka masą i szczerze mowiąc, jak patrze na zdjecie Twojego tortu mam ochote sprobowac. Wyglada pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Radość dziecka -bezcenna!:)
    Tort wygląda znakomicie, gratuluję pomysłu !:)
    Wiesz, ja tez nie lubię tych tortów, one ładnie wyglądają to fakt, ale ta masa cukrowa w ogóle nie jest dobra.
    Nigdy nie robiłam jeszcze tortu z masą cukrową, ale kiedyś zamówiłam. Wyglądał cudnie, ale podobnie jak u Ciebie, masa zostawała na talerzykach, do wyrzucenia.
    Wolę torty z kremem na bazie masła lub śmietany. No,ale fakt ,że tort z masą cukrową wygląda reprezentacyjnie, cieszy oko dziecka. I chyba to się liczy w tym momencie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. może najzdrowszy nie jest, ale wygląda cudnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. torcik uroczy)ja też nie jestem zwolenniczką masy cukrowej, ale przecież pokrywając tort białą masą (swojej roboty) nie ma tam żadnej chemii. A barwiąc ozdoby, przecież nie musimy ich jeść, można ściągnąć... albo tocik obłożyć śmietaną a ozdobić dodatkami z masy..pzdr))))

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak, coś za coś. Ale muszę powiedzieć, że dla efektu może czasem warto z tymi barwnikami itd...:) Ale dlaczego zostawiać masę na talerzyku, nooo! Nie rozumiem, ja chętnie zjem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. co do "chemii" - bez przesady, raz w roku można chyba zjeść barwione słodycze, nieprawdaż? może jedzone codziennie mogą zaszkodzić (a nawet jeśli nie zaszkodzą to pewnie też nie polepszą stanu zdrowia), ale nie ma się co czepiać jednego razu ;) piękny tort, szczerze zazdroszczę Nadii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pomysł fantastyczny :) Torty zdobione lukrami plastycznymi wygladają cudnie ale faktycznie są bardzo pracochłonne a lukier z reguły zostaje na talerzyku :) Ale raz do roku można chyba :) Efekt jest wart czasu i pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. JEJKU! Piękny Ci ten tort wyszedł! Widać staranność i perfekcję!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny ten tort! Ale masz rację z tą masą. Ona tylko ładnie wygląda. Ja wolę kremy z serków na przykład z philadelphii albo mascarpone. Za maślanymi nie tęsknię :) A cukrowe to już w ogóle robią na mnie średnie wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny!!! ja właśnie szukam inspiracji chcę zrobić tort dla mojej córci na 4 latka zawsze robiłam śmietanowy ale tym razem chcę z masy cukrowej zrobić ozdobęto będzie mój pierwszy raz !!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. hmmm..... proponuje masę zrobić samemu dzień roboty a kosz w granica 15 zł a ile przy tym zabawy możesz wtedy zastosować barwniki naturalne i po problemie

    OdpowiedzUsuń