Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

środa, 7 marca 2012

Ciecierzyca do chrupania


Cieciorka do chrupania jest dla mnie wspaniałym odkryciem .
Świetnie skomponowana mieszanka przypraw i uprażenie w piekarniku daje niespodziewany efekt.
Polecam każdemu , szczególnie miłośnikom słonych przekąsek , zamiast chipsów i paluszków.
Przepis ze strony Kuchnia Sowy !
Zapraszam!

Składniki:
Puszka cieciorki ( ja użyłam suchej - moczyłam ją przez noc po czym gotowałam w osolonej wodzie około 40min i odsączyłam)
1-2 łyżki oliwy
pieprz cayenne, kmin rzymski, zmielona kolendra
dałam również sól ale to można pominąć, najważniejsze są wcześniej wymienione przyprawy.

Odsączoną i osuszoną cieciorkę wymieszać w misce z oliwą i przyprawami.
Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wsadzić do piekarnika nagrzanego do 180 st C.
Zalecany czas pieczenia przy tej temperaturze to 45 min ale należy obserwować czy groszki się nie przypalają.
Jeżeli tak to pieczemy krócej . Należy również przemieszać cieciorkę w trakcie pieczenia kilka razy.
Po ostudzeniu chrupać...:-) 

15 komentarzy:

  1. Super pomysl, wyprobuje napwno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Potwierdzam! Też nie dawno ją odkryłam, co prawda w trochę innej wersji bo z patelni ale również byłam zaskoczona smakiem. Bardzo pozytywnie zaskoczona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę, że Ci chrupanka tak posmakowała:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł na zdrową przegryzkę. Muszę spróbować. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajny pomysł! Coś nowego i świetnego!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. zamiast popcornu, czemu nie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł! Koniecznie muszę zrobić. :)

      Usuń
  7. chętnie wzięłabym garść na spróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja polecam dodać je do zupy zamiast groszku ptysiowego :) http://kurkumasklep.blogspot.com/2011/06/zupa-ze-szczypta-maroka-i-pyszne.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł! na pewno wypróbuję i dam znać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepraszam, ale poczułem misję językową i piszę to, gdzie się da: cieciorka (Coronilla L.) to jednak kompletnie inna roślina niż ciecierzyca (Cicer arietinum L.). Producenci często niestety używają tych nazw zamiennie, a to olbrzymi błąd. Cieciorka może być nawet trująca, np. Coronilla varia L., dawniej stosowana jako roślina lecznicza.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam!
    Dziękuję za cenną informację, z pewnością poprawię teraz nazwę na poprawną :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń