Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

wtorek, 13 grudnia 2011

Speculoos


Najlepsze speculoosy jadłam w Belgii dlatego też przepis na te ciastka musiałam zasięgnąć właśnie ze strony francusko-języcznej.
Speculoos chociaż są ciastkami typowo świątecznymi dostępne są przez cały rok.
Mogę przyznać ,że poniższy przepis odtwarza oryginalne speculoosy w 90%!
Ciastka są bardzo kruche i delikatne z wyraźnym korzennym smakiem.
Przepis zasięgnęłam z tej strony.
Zapraszam!


Składniki
250g mąki pszennej ( u mnie tortowa)
175 g masła w temperaturze pokojowej ( u mnie 100g masła i 75 g smalcu)
175 g ciemnego cukru muscovado 
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli i gałki muszkatałowej
2 łyżeczki przyprawy do piernika 


Wykonanie :
Wszystkie składniki dobrze połaczyć i zagnieść.
Uformować kulę , owinąć ją folią spożywczą i wstawić do lodówki na conajmniej 2 godz.
Ciasto rozwałkować posypująć delikatnie mąką na grubość 4-5mm.
Jeżeli nie posiadamy specjalnych foremek do wyciskania speculoos można zwyczajnie wycinać kwadraty lub inne kształy.
Ciastka układać na formie wysłanej  papierem do pieczenia.
Piec w 160st. C przez 10-15 min.
Uwaga!
Należy kontrolować pieczenie gdzyż ciastka bardzo łatwo się przypalają.
Ciastka bardzo szybko stygną i natychmiastowo sa gotowe do zjedzenia.
Smacznego !

7 komentarzy:

  1. Mam identyczne foremki:) Chyba też zrobię takie ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne są! Bardzo mi się podobają, a jeszcze nie jadłam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam te ciastka, kupiłam raz w Lidlu i się zakochałam ...ale mają jedną wadę, w Lidlu są tylko w listopadzie:( czas więc upiec swoje, poszukam tylko wałeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielkie dziękuję za przepis :D Na speculoos jestem "napalona" od dłuższego czasu (będzie z cztery lata), głównie za niesamowity wygląd. Dlatego też nie będę na razie próbowała ich robić, dopóki w moje ręce nie wpadną odpowiednie narzędzia :] Ale przepis muszę zachomikować koniecznie, będzie sobie czekał na właściwy czas :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Można wiedzieć skąd masz takie piękne foremki? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Foremki wiele lat temu (około 20 ) przysłała mi ciocia z usa ...kompletnie nie wiedziałam do czego służą!
    Po latach się przydały , cieszę się ,że ich wcześniej nie wyrzuciłam :)

    OdpowiedzUsuń