Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

środa, 27 lipca 2011

Chleb żytni z melasą i czarnuszką

Szkoda ,że z czarnuszką zapoznałam się dopiero niedawno!
Jest to dla mnie obecnie niezastąpiony dodatek do każdego chlebka jaki robię w domu.
Nawet jeżeli w przepisie nie jest wspomniane o czarnuszce to ja i tak ją dodaję.
Przepis zaczerpnięty z bloga Pracownia wypieków!
Zapraszam!




Dzień poprzedzający pieczenie:

Miska nr 1:
60 g mąki żytniej razowej (użyłam typ 2000)
170 g mąki pszennej razowej (użyłam typ 1850)
1/2 łyżeczka soli
170 g mleka

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na noc w temperaturze pokojowej.

Miska nr 2:
70 g zakwasu żytniego
220 g mąki żytniej razowej (użyłam typ 2000)
170 g wody o temp. pokojowej (najlepiej źródlanej)

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na noc w temperaturze pokojowej.
 
Następnego dnia:

Wymieszać składniki z obu misek, dodać:
60 g mąki żytniej razowej (użyłam typ 2000)
1 łyżeczka soli
2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant
30 g melasy
30 g masła
2 łyżeczki czarnuszki

Wszystkie składniki połączyć ręcznie lub mikserem.
Ciasto nie wymaga zbyt długiego wyrabiania.
Przykryć miskę folią i odstawić do wyrastania na ok. 60 minut.
Następnie uformować bochenek lub przełożyć do formy wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami żytnimi.
Posypać wierzch otrębami, odstawić do wyrastania na ok. 1 godzinę - ciasto powinno wypełnić formę.

Piekarnik rozgrzewamy do 230 st C i wstawiamy chleb.
Uprzednio należy wsypać na dno piekarnika 1/2 - 1 szklanki kostek lodu.
Piec 15 minut, zmniejszyć temp. do 210 st C i dopiekać kolejne 30-40 minut - upieczony chleb, popukany od spodu będzie wydawał głuchy odgłos.
Po upieczeniu wyjąć z formy i studzić na kuchennej kratce .
Najlepszy  następnego dnia. 
Smacznego!

8 komentarzy:

  1. jaki cudny chlebus:) juz mi sie marzy kromeczka z maselkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny chlebek. Ja tez polubiłam czarnuszke w chlebku:).
    Musze coś upiec chyba:)
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam chleb z czarnuszką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten chlebus to jeden z moich ukochanych:) pienie Ci się upiekł kochana

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale śliczny! Wydaje się być takim, jaki lubię..takim wilgotnym, prawdziwym razowcem! Coś pysznego!

    OdpowiedzUsuń
  6. o tak... z czarnuszką to jest TO :) jest bardzo charakterystyczna ale też bardzo uzależniająca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę że koniecznie muszę poznać się z czarnuszką. Jeszcze niestety nie miałam okazji robić z nią chleba :)

    OdpowiedzUsuń