Kiedyś w trakcie wizyty w Belgii udało mi się poznać wiele przepisów na gofry.
Bardzo lubię drożdżowe z kawałkami cukru i jak tylko zdobędę cukier do tego potrzebny to napewno zaprezentuję na swoim blogu.
Dzisiaj przepis na gofry , do którego często powracam.
Jest to przepis z rodzaju " ekspresowy" czyli coś na niespodziewanych gości.
W smaku gofry przypominają mi ciasto sękacz.
Nie mają nic wspólnego z lekkimi goframi z bitą śmietaną, które muszą być zjadane zaraz po przygotowaniu.
Mogą leżeć nawet kilka dni ...a dzieciaki za nimi przepadają :-)
Zapraszam!
Składniki:
180g cukru
3 jajka
200g masła
2 torebki cukru waniliowego (lub domowy cukier waniliowy)
250g mąki
szczypta soli
Przygotowanie:
Jajka ubić z cukrem, cukrem waniliowym i solą do białości.
Dodać stopione i wystudzone masło i stopniowo mąkę.
Wymieszać dokładnie na gładką masę.
Ciasto powinno byc dosyć gęste ale nie lejące się.
Maszynę do gofrów nagrzać i nakładać po łyżce stołowej ciasta na środek kratki.
Piec na jasnozłoty kolor.
Gofry nie powinny zajmować całej powierzchni kratki, dlatego też trzeba wymierzyć porcję ciasta odpowiednio do maszyny.
U mnie jedna płaska łyżka stołowa była w sam raz.
Gofry po upieczeniu są bardzo miękkie dlatego przed spożyciem należy je ostudzić.
Smacznego!


Wyglądają pysznie i ja tak mam ,że mi sękacz przypominają trochę te z proszkiem , bo te drożdżowe są inne jednak
OdpowiedzUsuń na zawszetakie bardzo maślane chyba są i one zupełnie bez środków spulchniających? Bardzo mnie kusi ,żeby je upeic
Moje gofry są zupełnie bez środków spulchniających, i naprawdę wychodzą :)
OdpowiedzUsuń na zawszePiekłam te gofry już wiele razy...
Dziękuję za komentarz!
a to super , muszę je zrobić zatem koniecznie
OdpowiedzUsuń na zawszeTe zbite, maslane gofry lubie najbardziej :)
OdpowiedzUsuń na zawszeO tak gofry mi już pachną od jakiegoś czasu, tylko jakoś zabrac sie za nie nie mogę :) Pięknie Twoje wyszły :)
OdpowiedzUsuń na zawszefajny przepis, zapisuje! :-)
OdpowiedzUsuń na zawszepyszne , zrobiłam i się zajadamy , nie wiem jak one wytrwają do jutra , bo ciągle ubywa
OdpowiedzUsuń na zawszePrzepis rewelacja i to pierwsze gofry co są pyszne jak są zupełnie zimne , kurcze super ,ze się podzieliłaś tym przepisem z innymi
dziękuję
Receptura i wyglad bardziej przypomina belgijskie galettes niz gofry, ale przeciez galettes uznac mozemy rowniez za gofry, prawda? Oczywiscie te drozdzowe sa najlepsze, zgadzam sie z toba w 100 procentach ;))
OdpowiedzUsuń na zawszeBo to oczywiście są "galettes"!
OdpowiedzUsuń na zawszeNazwałam gofry po polsku bo dlamnie czy galetki czy gofry to to samo ;-)
Margot dziękuję , już odpisałam na maila!
Dziękuję równiez za pozostałe przemiłe komentarze!
Pozdrawiam!
ale pyszne:) fajne zdjęcie:)
OdpowiedzUsuń na zawszeŚwietnie wyglądają. Teraz nie ma wymówki muszę kupić gofrownicę :)
OdpowiedzUsuń na zawszemoja gofrownica ledwo zipie... a tak pysznie wyglądają, że schrupałabym kilka :)
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo lubię gofry, dawno ich nie jadłam. Muszę wyciągnąć z szafy gofrownicę. Dzięki za przypomnienie.
OdpowiedzUsuń na zawszejak dla mnie sa za slodkie i chyba bardziej przekonuje sie do tych tradycyjnych:)
OdpowiedzUsuń na zawszeo jakie one Ci pysznie puchate wyszły!
OdpowiedzUsuń na zawszeA ja mam pytanie: jak je przechopwywać żeby ciagle były taie chrupkie? chciałabym je zrobić, a wiem, że raczej nie zjemy w jeden dzień tej porcji? czy w puszce czy po prostu na talerzu? Będę wdzieczna za odpowiedź, a ja znikam je robić:) pozdrawan
OdpowiedzUsuń na zawszeJolanto!
OdpowiedzUsuń na zawszeGofry z tego przepisu nie wyjdą chrupiące!
Smak i konsystencja bardziej przypomina ciasto sękacz!
Te gofry można przechowywac w puszce lub torebce przez kilka dni.
Pozdrawiam
Magda
A niewiem co mi się z tymi chrupkimi powłączało:) ...strasznei mnie skusił kształt tych gofrów i to, ze słyszałam o nich duzo dobrego ...a jeszcze nie jadłam:) ...właśnie nagrzewa i się gorfownica:)dzięuję za odpowiedź:) ... pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuń na zawszeJola
Gofry zawsze jadlam z jednego miejsca. Z cukrem-pudrem. Sama nie mam gofrownicy. Milo by bylo zrobic gofry i przypomniec sobie stare czasy :)
OdpowiedzUsuń na zawszeMimo, iż nie chrupkie to pyszne ...choc nam bardziej przypominały ciastka niż gofry ....o ostatnie to się prawie pobiliśmy:)
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper!
OdpowiedzUsuń na zawszeCieszę się , że smakowały :-)
Pozdrawiam
Magda
Twój przepis znalazłam u Alicji i wreszcie odważyłam się je zrobić - SĄ GENIALNE!
OdpowiedzUsuń na zawszeI bez użycia mleka, super! Zadziwiająco proste i niewymagające jakiś niezwykłych składników :) polecam także z odrobiną cynamonu ;)
Dziękuję i cieszę się ,że przepis przypadł Ci do gustu :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNapewno wypróbuję z cynamonem !