Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

wtorek, 15 marca 2011

Zrazy z kaszy gryczanej z grzybami i serem



To jest kolejny dowód na to ,że warto eksperymentować!
Nigdy nie przepadałam za kaszą gryczaną ale w tej formie bardzo mi smakuje.
Ciepłe zrazy wyjęte z piekarnika były pyszne. 
Polecam miłośnikom jarskich dań jak też i tym którzy lubią tak jak ja odetchnąć czasami od mięska :)
Przepis zaczerpnięty ze strony Apparecchiamo!

Składniki na około 6 - 8 szt

300 g kaszy gryczanej
2 jajka
150 g oczyszczonych świeżych grzybów
1 cebula
masło (do smażenia)
mąka
bułka tarta
kilka plasterków żółtego sera
tymianek, sól, pieprz

Kaszę ugotować w osolonej wodzie i wystudzić.
Do zimnej dodać 1 jajko i tyle mąki aby masa dała się formować.
Doprawić solą, pieprzem i tymiankiem.
Przygotować farsz grzybowy.
Podsmażyć na maśle posiekaną cebulkę , dodać pokrojone gzrybki ,przyprawić solą i pieprzem i tusić kilka minut.
Z ciasta gryczanego formować małe placuszki.
Kłaść na nie po plasterku sera i łyżce farszu grzybowego i zawijać zrazy.
Następnie taczać w rozbełtanym jajku i bułce tartej i smażyć na rozgrzanym tłuszczu.
Ułożyć w naczyniu żaroodpornym i zapiekać około 15 min w temp. 180 st C.
Podawać z dowolnym sosem , u mnie był sos grzybowy :)
Smacznego!

15 komentarzy:

  1. Ciekwe, ale czy kasza z dodatkiem jajak i mąki nie rozpadała się i dało sięformułowac placki??? bardzo fajny przepis!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zraziki.Ja kiedys robilam podobne, tylko w formie "mielonych" kotletow. Bylo tam tez troche miesa i byc moze to ono trzymalo wszystko razem...? Ale smak znam - sa pyszne, zwlaszcza z sosem grzybowym.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A za mną ostatnio chodzą tradycyjne zrazy podane koniecznie z kaszą gryczaną mmmm ale i Twój pomysł ogromnie mi się podoba - do wypróbowania koniecznie, tym bardziej, że i ja nie jestem jakąś specjalną fanką kaszy. Może w tej postaci się do niej przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe są te zraziki. Robiłam podobne tyle, że bez grzybów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysznie wyglądają te zraziki! No takich to jeszcze nie jadłam.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny ten przepis! Ja nie mogę żyć bez kaszy gryczanej, więc takie danie to prawdziwy rarytas!
    Pozdrawiam i dziękuję za przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to zwietrzyłam inspirację na dzisiejszy obiad. Zrobię coś podobnego. Twój przepis jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba muszę do Ciebie przyjechać na takie pyszności bo u mnie nikt kaszy nie je... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. coś pysznego! tym bardziej, że kasze gryczaną lubię niezmiernie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj chyba sobie zrobimy na obiad! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Alez apetyczne zdjecie!
    Magdo, ciesze sie niezmiernie, ze skorzystalas z przepisu i ze jestes zadowolona z eksperymentu:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. to ja dziękuję za świetną inspirację :)

    OdpowiedzUsuń