Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

wtorek, 1 marca 2011

Włoskie pączki Paoletty


Przepisów na pączki są tysiące, każdy ma swój ulubiony.
Ja też mam przepis według mnie niezawodny ale pomimo to lubię eksperymentować i próbować nowe smaki.
Przepis na te pączki pojawił się ostatnio na blogu Ziołowy zakątek ale jako pierwsza zamieściła go na swoim blogu White Plate - Liska.
Dzięki dodatkowi ziemniaków pączki długo są świeże i to jest naprawdę duży plus.
Karnawał dobiega końca więc warto te ostatnie dni poświęcić eksperymentom :-)
Zapraszam!

Składniki na około 16 sztuk:

500 g mąki
230 g ugotowanych ziemniaków
200 g mleka
100 g żółtek
50 g cukru pudru
50 g masła
12 g świeżych drożdży (lub 4 g drożdży suszonych instant)
tarta skórka z cytrusów lub wanilia
1 szczypta soli 
cukier puder do posypania



Wykonanie:
Wszystkie składniki zagniatamy ręcznie lub maszynowo aż ciasto będzie gładkie , oczywiście ręcznie zajmie nam to dłużej.
Ciasto przykryć ściereczką lub folią spożywczą i dać mu odpocząc około 30 min. 
Ciasto podzielić na 16 porcji i z każdej formować obwarzanki (ja dodatkowo zrobiłam jeszcze takie zakręcane ).
Ułożyć na deseczce posypanej mąką lub papierze do pieczenia i pozostawić do momentu aż podwoją swoją objętość.
Wyrośnięte pączki smażyć z obu stron najlepiej na oleju arachidowym ale może być też inny tłuszcz.
Olej powinien być rozgrzany do temperatury 170 st.C
Jeszcze ciepłe pączki obtaczać w cukrze pudrze.
Zajadać się dowoli bo to już ostatki ;-)
Smacznego!

7 komentarzy:

  1. Ach, cudownie wyglądają! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobny przepis na paczki z ziemniakami,ale nie robilam takich ,,kreconych,, sa cudne!

    OdpowiedzUsuń
  3. smakowite zdjecia, a paczki wspaniale:) pysznosci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. te kręciołki bardzo mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy przepis zwłaszcza ze względu na te ziemniaki :-). Pączuszki wyglądają pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. a zawsze spotykałam przepisy z żółtkami w SZT.

    OdpowiedzUsuń