Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

sobota, 5 marca 2011

Mufinki z herbatą matcha


Po oryginalny przepis zapraszam na stronę Bakerella.

Do wykonania potrzebujemy:

Mieszanka czekoladowa:
1 1/2 szk. mąki
1/2 szk. kakao
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli 

Składniki wymieszać razem w misce.

Mieszanka zielona z herbatą Matcha:
1 1/2 szk. mąki
2-3 łyżki sproszkowanej herbaty matcha
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli

 Składniki wymieszać razem w oddzielnej misce.

Pozostałe składniki:
3 szk. cukru
200 g margaryny
3 jajka
1 3/4 szk. mleka
1 łyżeczka cukru waniliowego albo kilka kropli aromatu



Piekarnik nagrzać do 180 stC.
Formę na muffinki wyłożyć papilotkami.

Margarynę utrzeć z cukrem.
Dodać jajka, mleko i wanilię.
Dobrze utartą masę podzielić na połowę.
Jedną część dodać do mieszanki czekoladowej a drugą do mieszanki z herbatą matcha.
Dobrze wymieszać. Najlepiej mikserem.
Do każdej papilotki nakładamy po dużej łyżce masy czekoladowej i herbacianej.
Mufinki pieczemy około 20-30min.
Smacznego!

14 komentarzy:

  1. Soczyście zielone. Ale mi pachną latem...

    Wiosna idzie! Dzisiaj obudził mnie ptasi świergot!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne, takie zieloniutkie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne są ! Mają wspaniałe kolory!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten gorzkawy smak herbaty matcha. Bardzo kuszace muffiny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze o takich myślałam! :) Wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie zielone. Ta herbata daje świetny kolor. Ostatnio robiłam drożdżowe z matchą. Fajnie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  7. cudnie wiosennie! czyżby wiosna u Ciebie? u mnie dzisiaj padał śnieg...

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelacyjna zielenina :) Ciekawe jak smakują!

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne zdjęcia,
    piekne babeczki.
    och, czegóż więcej chciec?

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne! Koniecznie do wyprobowania:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję!
    U mnie wiosny jeszcze nie ma ale na blogu wszystko jest możliwe :)

    OdpowiedzUsuń