Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

poniedziałek, 28 lutego 2011

Tęczowa babka z galaretek


Galaretkowa babka ma już swoich zwolenników wśród dzieci.
Zrobiłam ją na urodziny mojej chrześniaczki ...i urodzin nie doczekała bo dzieciaki zjadły ją przed imprezą :)
Można się tylko cieszyć!
Pomysł był bardzo prosty w wykonaniu choć czasochłonny.
Pomyślałam sobie że jeszcze zdrowszą formą byłoby wykonanie babki ze świeżych owoców ale to już następnym razem!
Pomysł zasięgnęłam z galerii potraw i po oryginał zapraszam tutaj.

Do wykonania potrzebujemy:
galaretki w różnych kolorach ( u mnie 5 rodzajów)
puszka mleka skondensowanego słodzonego lub nie(według upodobań)
cierpliwości

Każdą galaretkę dzielimy na połowę.
Ja przygotowałam 10 oddzielnych naczyń do których wsypałam podzielone galaretki.
Pierwszą część galaretki zalewamy 250ml wody a drugą 200 ml.
Mleko do drugiej części wlewamy dopiero kiedy galaretka ostygnie bo inaczej nam się zważy.
Należy dodać po około 50 ml mleka.
Do formy na babkę wlewamy pierwszą część danego koloru a kiedy zastygnie to zalewamy tym samym kolorem ale z dodatkiem mleka. Proces kontynuować do wyczerpania galaretek.
Kiedy całość już dobrze zastygnie wsadzamy formę do naczynia z gorącą wodą na kilka sekund po czym wyrzucamy babkę na talerz...i gotowe do spożycia :)
Smacznego!

Update: niebieska galaretka jest dostępna w supermarketach jak też i w internecie np. tutaj. Można też do galaretki cytrynowej dodać niebieskiego barwnika.

34 komentarze:

  1. Ptasie_Mleczko28 lutego 2011 16:55

    FAAAAAAAAAAAAAJNEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!! Ale nie lubię galaretki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Magoldie, szałowy pomysł...!!! Śliczne kolory i cudowne zdjęcia! Jeśli tylko będę miała taką okazję jak Twoja skorzystam, bo bardzo mis ie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Siedzi dziecko koło mnie i już mam na nią zamówienie. Jest czadowa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się że Wam się podoba a w szczególnośći jeżeli dzieciom się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie lubię galaretki, ale mój brat byłby zachwycony:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie przepadam za galaretkami, ale ta babka wygląda tak wspaniale i kolorowo, że może wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna i kolorowa nie dziwię się, że dzieci tak szybko ją wpałaszowały-zrobiłabym tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale kolorowo! ja uwielbiam taką tęcze,moja siostra robi zawsze bardzo dobrą(bo tylko ona się za nią zabiera;D) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest naprawdę niesamowite. Ale skąd u diabła niebieska galaretka!?

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna tęcza! Ja robiłam kiedyś podobną (ale nie taką ładną!) z galaretek z dodatkiem twarożku waniliowego. Pzdr Aniado

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest boska! Podziwiam wykonanie! Cuuudownie wygląda !:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Magiczny deser, dzieciaki uwielbiają takie kolorowe kompozycje...

    OdpowiedzUsuń
  13. choć dzieckiem już nie jestem to marzy mi się taka babka i nawet wiem kiedy ją zrobię! Na Dzień Dziecka;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglada bajecznie ! Bardzo lubimy galaretke, dzieci nei mam ale na pewno znajdzie sie okazja zeby wyprobowac przepis.
    Musze tylko kupic jakas ciekawa forme na ciasto :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepieknie wyglada,napalilam sie na ta niebieska galaretke...

    OdpowiedzUsuń
  16. Madziu ktoś podebrał Twoje zdjęcie, no i oczywiście tekst. Zerknij tu: http://www.mojeciasto.pl/ciasto,6600,babka_z_galaretek.html

    OdpowiedzUsuń
  17. http://www.mojeciasto.pl/ciasto,6600,babka_z_galaretek.html

    Ta osoba skopiowała twoje zdjęcie na tej stronie

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo Wam dziękuję za informację i czujność!!!
    Załośni są tacy złodzieje zdjęć....ale co zrobić....

    OdpowiedzUsuń
  19. Madziu nie ma za co :) Przynajmniej tyle mogę zrobić by eliminować takie zachowania, choć wiem, że tak naprawdę to walka z wiatrakami.
    No cóż... w czasie deszczu osły się nudzą :))

    OdpowiedzUsuń
  20. A gdzie można kupić taką foremkę na tą galaretkę???

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest ostatnia sztuka w moim sklepie za 8.95zł
    Jeżeli nie jesteś z Białegostoku to warto poszukać w internecie , ja również niedługo uruchomię sklep internetowy:)
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  22. mam pytanie dotyczące firmy galaretek, z których zrobiłaś to cudo, ja właśnie jestem w trakcie robienia także efektu jeszcze nie widziałam ale mam wrażenie, że nie będzie aż tak żywych kolorów. a zamiast niebieskiego to zrobiłam fioletowy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ślicznaa ! tęczowa mMm ... < 33 ostatnio mam ochotę na galaretkę ! i to własnie taką ! ; **
    mam pytanie ... masz moze jeszcze jakies pomysły na smakowite podanie galaretki ?

    OdpowiedzUsuń
  24. wygląda fantastycznie!!! Czy zamiast mleka krowiego można użyć koziego?

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie próbowałam ale chyba tak ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Odświeżam temat. Wymyśliłam wariację na bazie tego przepisu. Zamiast dużej babki zrobiłam deser w salaterkach, z 1 galaretki (wyszły 3 porcje, złożone z 4 warstw). Proszek podzieliłam do 2 szklanek, pierwszą zalałam do pełna wrzątkiem, drugą - do połowy. "Czystą" galaretkę od razu nalałam do salaterek (ok. połowę), te drugą zabieliłam zwykłym mlekiem, a do ostatniej warstwy dodałam kilka łyżeczek kwaśnej śmietany (co fajnie przełamało słodycz galaretki). Całość posypałam kokosem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakiej pojemności była pani foremka? Moja ma tylko 1450ml pojemności, wiec jak wyliczyłam nie zmieści mi sie 5 kolorów :(

    OdpowiedzUsuń