Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

piątek, 26 listopada 2010

Nalewka z czerwonej porzeczki


Zimne i krótkie wieczory to najlepszy okres na delektowanie się domowymi trunkami.
W tym roku absolutnie pochłonęła mnie pasja wyrabiania domowych nalewek i likierów.
W ciagu najbliższych dni zamierzam zaprezentować niektóre z nich.
Debiutantką będzie nalewka z czerwonej porzeczki.
Przepis zasięgnęłam ze strony Alkohole Domowe.

Skladniki:
1 kg dojrzałych owoców  czerwonej porzeczki
1,5 l spirytusu 70%
1 kg cukru
pół laski wanilii 


Dojrzałe, czerwone owoce oczyścić, umyć i osuszyć.
Włożyć do słoja razem z wanilią i zalać spirytusem.
Macerować w ciepłym, słonecznym miejscu przez miesiąc, co kilka dni wstrząsając naczyniem.
Po tym czasie nalew zlać i odstawić. Owoce zasypać cukrem i gdy się rozpuści połączyć z nalewem.
Odstawić na kilka dni, przefiltrować i rozlać do butelek.
Przechowywać w chłodnym, ciemnym pomieszczeniu.
Dojrzewa minimum 3-6 miesięcy.
Smacznego!

 


10 komentarzy:

  1. Ja robiłam z czarnej porzeczki , jest wspaniałą. Na drugi rok chętnie zrobię z czerwonej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...ja niestety za pozno sie obejrzalam a tez chcialam z czarnej porzeczki zrobic bo uwielbiam ten owoc.
    Postaram sie zrobic latem ...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę że nie próżnowałaś latem :) ja mam pigwówkę - wymiana? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor i ten smak.Niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  5. och, chętnie sie na kieliszeczek skuszę ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Asia - nie ma problemu :)

    Amber - dziekuje :)

    Karmelitko - to ja zapraszam na kieliszeczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyjdziesz za mnie ?? ... please!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie,będziesz się chyba musiał w kolejce ustawić ;)

      Usuń