Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

sobota, 5 czerwca 2010

Sernik z jeżynami



W którymś z wcześniejszych postów skrytykowałam naród amerykański.
Swoje zdanie oczywiście podtrzymuję pomimo tego, że tęsknić będę, a w sumie już tęsknię :)
Muszę Wam jednak przyznać, że oprócz wysuniętej wcześniej krytyki są też cechy pozytywne tego społeczeństwa!
Przede wszystkim ten kraj nie narzeka ( no może tylko na poniedziałki ...bo kto lubi chodzić w poniedziałki do pracy)
Wszyscy się do siebie uśmiechają (czasami jest to uśmiech wymagany ale ważne, że się śmieją)
A najważniejsze to "hugs"! Wiecie o co mi chodzi!?
Tutaj każdy się przytula bez względu na relacje, sytuacje...
Hug na przywitanie , hug na pożegnanie, hug z radości itd.
Polacy na przykład upodobali sobie trzykrotne całowanie w policzki.
Dlaczego trzykrotne skoro inne nacje całują się w liczbie parzystej albo się przytulają!?
Przyznam, że na początku było to dla mnie krępujące, kiedy nowo poznani ludzie rzucali się na mnie z "hug-iem"!
Dzisiaj wiem, że tego będzie mi brakować w Polsce.
Polacy trzymają dystans ciał pozwalając sobie jedynie na przeniesienie odrobiny zarazków przez nieparzyste wycałowanie policzków
Żeby nie było - tu wcale nie chodzi tylko o relacje damsko-męskie a raczej ogolnie międzyludzkie :)
Polacy  - przytulajcie się :)))

Moją dzisiejszą propozycją ciasta jest sernik Amaro, który pojawił się na blogu Liski.
Ja swojego sernika nie mogłam tak zatytuować, bo wyglądem to mu daleko do Amaro :)
Zwalam winę na ser amerykański :P ...nie ma to jak nasz polski twaróg!
Najważniejsze, że był bardzo smaczny!


Sernik z jeżynami

1 kg sera trzykrotnie mielonego
450 g cukru (można dać trochę mniej)
100 g miękkiego masła
40 g mąki pszennej
8 całych jaj
4 białka
100 g borówek( u mnie jeżyny)
( dodałam trochę aromatu pomarańczowego)



 

Białka ubić na sztywną pianę.
Stopniowo dodawać cukier, wciąż ubijając.
Na końcu ewentualnie dodać aromat.
W drugiej misce ubić ser dodając po jednym jajku.
Kiedy masa będzie gładka, dodać rozpuszczone i ostudzone masło i mąkę.
Wymieszać dokładnie. Dodać pianę z białek i dokładnie połączyć z serem, ale nie miksować.

Formę do ciasta(tortownica 26 cm)wysmarować masłem, dno wyłożyć papierem do pieczenia, który rownież posmarować masłem.
Całość oprószyć mąką. Wylać mase serowa .
Piekarnik nagrzać do 170 st C.
Wstawić sernik, wsypać na wierzch jezyny lub borówki i piec 2 godziny (u mnie troche krocej, okolo 1.5 godziny).
Po godzinie zmniejszyć temperaturę do 150 st C, sernik przykryc folią aluminiową i dopiekać (dopisane przez Liskę)
Po upieczeniu ciasta, uchylić nieco drzwiczki i pozwolić sernikowi stygnąć w cieple. Dzięki temu opadnie tylko minimalnie.
Zimny sernik polałam dodatkowo czekoladą i posypałam swieżymi jeżynami!
Smacznego!

42 komentarze:

  1. Z jeżynami musi być pyszny. Dla mnie wygląda wspaniale:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie się Twój podoba i jakoś bardziej do mnie przemawia, niż ten z oryginału. Może dlatego, że ja lubię dużo. Dużo wszystkiego - owoców, twarogu, czekolady.
    Zjadałbym jeżyny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Musi być niesamowity w smaku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosenko dziekuje :)

    Usagi - Pozdrawiam rowniez i dziekuje za komentarz:)

    Chanya - byl niesamowity w smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja w mojej paczce z chłopakami własnie na przywitanie i pozegnanie przytulam sie a z dziewczynami cmok w policzek ;)
    Serniczek wyszedł wspaniały ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety nie ładują mi się zdjęcia u Ciebie, ale z tego, co czytam, brzmi rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Emma i to mi sie podoba :)

    Paula - szkoda ale wyobraznia dziala :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi sie podoba Twoja wersja; i te jezyny... ech, zjadlabym z ochota duzy kawalek Twojego sernika z gora jezyn!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jerzyn chyba ze sto lat nie jadłam. A Ty tu takiego smaka robisz;)A ciasto wygląda bajecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Pobiłam wszystkich moją dysortografią- jeżyn- serdecznie przepraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda wspaniale!
    Niezmiernie smakowity.

    OdpowiedzUsuń
  12. takiego sernika jeszcze nie robiłam, więc dopisuję go do listy czekających na swa kolej:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Filozofio - zdarza sie nawet mistrzom :)

    Zaytoon - dziekuje:)

    Malgo - rowniez dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest piękny! Skąd miałaś teraz jeżyny? :) Muszę przyznać, że mam małe zboczenie na punkcie tych owoców - najlepiej smakują mi brudne, prosto z krzaczka :D.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mania - jezyny amerykanskie - czyli pedzone sztucznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastycznie wygląda ten sernik! Jeżynowy jest pyszny, mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bajka nie sernik ;))) Mowie ci dosłownie nie moge patrzec...bo zaczne dziobac monitor:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Majanko dzieki :)

    Gosia to lepiej nie patrz :D , szkoda monitora :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. piękny Ci wyszedł ten serniczek Madziu!:) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziekuje Ilciu i rowniez pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja uwazam, ze temu sernikowi nic a nic nie brakuje :) Wyglada niesamowicie przesmacznie. A calowania trzy razy w policzki nie lubie. Tu w Niemczech caluja tylko dwa razy i mysle, ze to wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wiesz, niesamowity ma ten sernik kolor. czekam na jeżyny z niecierpliwością..na ten czas, gdy będę mogła zrywac je z krzewów i brudzic sobie na fioletowo ręce i zęby (((;
    a polski twaróg.. chyba rzeczywiście najpyszniejszy!

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowny ma kolor taki soczysty :) mmmmm

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam zamrożone jeżyny, ale chyba..
    wolę poczekać z takim sernikiem na świeże;)
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  25. Majka - wlasnie dlaczego my calujemy nieparzyscie ?

    Asieja - z utesknieniem czekam na sernik z polskiego twarogu

    Mietowka - dzieki :)

    Olciaky - toz Ty mialas na wsi hasac ??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sernik rewelacja, wygląda obłędnie, nie mogłam się na paczyć na tą czekoladę z jeżynami. Jak tylko się pojawią w lecie to piekę ten wspaniały sernik :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten sernik jest PRZEPIĘKNY. Do tego ma jeżyny, które ubóstwiam. Jestem pod wrażeniem. Cudo.

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam serniki,ale takiej wersji smakowej nie jadłam, a wygląda pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Anytsjux - swietnie wiec czekam na Twoja wersje :)

    Lo -dziekuje
    Tysiaczku - rowniez dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeju a tu owoce takie drogie w tym roku :(
    Nawet truskawki jakieś kosmiczne ceny osiągają i nie chcą spaść w dół :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Moje jezyny tez nie byly takie tanie :)))
    ...to jeszcze te florydzkie...

    OdpowiedzUsuń
  32. byłam przekonana że na zdjęciu nr 1 są jeżyny w jakiejś pięknej miseczce... a to SERNIK!!!
    rewelacja!
    mam nadzieję że w tym roku u sąsiadów obrodzą to też sobie upiekę a co :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Madzia, nie potrafiłabym się powstrzymać, żeby nie zjeść najpierw tych owoców z wierzchu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ten owocowy fiolet na spodzie sernika mnie zachwyca, ach chcę już laaaato!

    OdpowiedzUsuń
  35. Wiesz..masz rację, nie wygląda jak Amaro.. Bo wygląda o wiele lepiej!!! Jest prześliczny!! I te jeżyny.. To połączenie musi być przesmaczne. Zrobiłbym taki, oj zrobił, tylko teraz lepiej bym przypilnował, żeby przypadkiem i takie cudo nie wylądowało na podłodze;)) GENIALNY!!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Asia - to taka miseczka, bo sernik najwpeirw urosl a potem mocno opadl :)

    Paula - ja zjadlam polowe zanim sernik sie upiekl

    Viri - wszyscy lubiny i chcemy lata :)

    Spencer - Ty lepiej uwazaj hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie wiem co chcesz, od tego ciasta... bo wyglada oszałamiająco ! Teraz będę czekała z utęsknieniem na jeżyny :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Juz teraz , po waszych komentarzach nie chce nic hhihihi...jestescie wspaniale dziewczyny :)))
    Dziekuje Wam !

    OdpowiedzUsuń
  39. Wlasnie wsadzilismy sernik do piekarnika.. Ledwo zmiescil sie w formie! w sumie to juz lekko wystaje, to teraz czekamy 2 h:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam nadzieję ,że wyszło smaczne ?

    OdpowiedzUsuń