Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

środa, 30 czerwca 2010

Sernik z herbatą matcha i polewą truskawkową



Lato w pełni!
Robię dobre ciasta, szybkie zdjęcia i krótkie wpisy.
Staram się korzystać z tego najpiękniejszego okresu w roku kalendarzowym.
Jest naprawdę dobrze :)))
Zapomniałam wspomnieć wcześniej ,że moj zakwas nie przeżył reaktywacji po zasuszeniu :(
Trochę szkoda ale nie ma biedy - będzie nowy ...:)


Kochani!
Dzisiaj chcę Wam zaproponować sernik z  przepsiu Arabeski.
Ja od siebie dodałam jeszcze słodką herbatę matcha i polewę truskawkową.
Zapraszam!

Sernik z herbatą matcha i polewą truskawkową

Spód:
2 jaja
1/2 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
7 dag margaryny

Masa serowa:
80 dag zmielonego białego sera
1,5 szklanki cukru
1 kostka margaryny(250g)
6 jaj
6 łyżeczek mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
aromat rumowy lub 3 łyżki słodkiej herbaty matcha w proszku

Polewa truskawkowa:
1/2 kg truskawek
1 galaretka truskawkowa



 
Wykonanie spodu:
Ubić pianę z białek, dodać cukier i żółtka, ciągle ubijając.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao, dodać do masy i wymieszać.
Na końcu dodać rozpuszczoną margarynę.
Wyłożyć do wysmarowanej margaryną i wysypanej bułką tartą tortownicy(średnica 26cm) i piec ok.15 minut w temp.180°C.

Wykonanie masy serowej:
Margarynę utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodając po jednym żółtku.
Dodać pozostałe składniki (na końcu piana z białek) i dobrze wymieszać.
Wyłożyć na upieczony spód i wszystko razem piec ok.1 godziny w temp. 180°C.
Po upieczeniu ciasto dokladnie wystudzić.

Truskawki zmiksować i dodać rozpuszczoną w 1/2 szklanki wody galaretkę.
Tężejacą masą polać wystudzony sernik.
Ciasto wstawić do lodówki na noc.
Smacznego!

31 komentarzy:

  1. ale pięknie wygląda.Nie wiem co to za herbata:(

    OdpowiedzUsuń
  2. serniczek jak malowany - w kolorach lata :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorostycznie wspaniale po prostu. Smakowo napewno też:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł na letni sernik :) Jak dla mnie REWELACJA!

    OdpowiedzUsuń
  5. Magdo! To zdecydowanie najpiękniejszy sernik jaki widziałam! Wspaniały pomysł, kolory! Oj, wszystko ogromnie mi się podoba! Gratuluję!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie nie raz czytałaś takie komentarze, ale inaczej nie mogę go opisać! Boski!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie wygląda :) Aż się chce wyciągnąć rękę po kawałek... a może nawet dwa ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudne foty! jestem swiecie przekonana, ze byl boski!

    OdpowiedzUsuń
  9. sernik wyglada niesamowicie pieknie i te kolory !!! zapewne jest pyszny, az chcialoby sie skubnac kawaleczek...

    OdpowiedzUsuń
  10. Margot i Aga - dziekuje za komentarz :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. mmm... ale smakowity ten torcik musiał być:) wygląd ma obłędny :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi sie ten zielony kolorek. takiego sernika jeszcze nie widziałam ;)
    Sliczne zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten sernik prezentuje się oblędnie! Ma piękny kolor i sliczne zdjęcia mu zrobiłaś!
    Pozdrawiam Cię:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze raz wszystkim bardzo goraco dziekuje za przesympatyczne komentarze :**

    OdpowiedzUsuń
  15. Sernik wygląda bardzo apetycznie, z taką herbatką jeszcze nie jadłam co sprawia, że jestem bardzo ciekawa smaku !:)

    OdpowiedzUsuń
  16. niesamowita jest ta zieleń!
    taka radosna

    OdpowiedzUsuń
  17. Madziu, nie mogę przestać na niego patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Anytsjux - przyzanm szczerze , ze dodatek slodkiej herbaty w proszku nie daje mocno specyficznego smaku ...serniczek byl tylko inaczej slodki! Efekt wizualny za to robi wrazenie :)

    Asiejko - rzeczywiscie radosna :)

    Paula - my dlugo nie patrzylismy - poprostu zjedlismy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. takiego sernika jeszcze nie jadłam! ślicznie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny!!! Ja ostatnio zdarłam buty chodząc i szukając matchy i niestety szykować muszę kolejne do następnych wędrówek. Ale jak ją znajdę...

    OdpowiedzUsuń
  21. Beato dziekuje :)

    Lo - ja tez mialam problemy ze znalezieniem matchy i skonczylo sie tak , ze zamowilam w internecie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Madziu ten serniczek wygląda obłędnie,kolory wspaniałe,aż chce się takie cudo zjeść.pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  23. To ja dla odmiany pozazdroszczę Ci matchy:)
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
  24. o kurcze, przegapiłam TAKI wpis! tyle tu kolorów a ja przegapiła, toż to niewybaczalne ;P

    śliczny serniczek, zapoznałam się już z matchą i wiem że mi smakuje, mam jeszcze jej troche ale nie wiem co z nią zrobić tak naprawdę (;

    OdpowiedzUsuń
  25. Olcik oj ciezko bylo mi zdobyc matche :)

    Viri - juz niedlugo dodam drugi przepis z matcha :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak pięknie odmieniony ten "mój" sernik , jakie kolory ! Tak już nieraz zastanawiałam się jak smakują wypieki z herbatą i czy dla mnie nie będzie to smak zbyt egzotyczny. No cóż , jak nie spróbuję , to nie będę wiedziała , a serniczek wygląda naprawdę świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. jak juz wczesniej wspomnialam w serniku wogule slabo sie jest wyczuwalny smak zielonej herbaty , bardziej nadaje kolor :)

    OdpowiedzUsuń