Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

poniedziałek, 10 maja 2010

Wp # 72 czyli chleb pełnoziarnisty 100% i chleb żytni z orzechami


 

W każdym bochnie chleba
tkwi ziarnko zboża,
okruch soli,
kropla wody,
praca rąk człowieka
i dobroć Boża.
Ileż to pracy i modlitwy
W uprawę roli
Włożyć trzeba
Żeby mieć na stole
na białym obrusie
świeży bochen chleba.
                    F. Rak  Praca








 












Jak najlepiej wykorzystać wolny czas ...?
Znaleźć sobie coś do pracy ;) czyli upiec dwa chleby!
Przy zakwasowcach jest to nawet cały dzień spędzony w kuchni.
Dzień pełen emocji! Uwierzycie, że tak można pisać o pieczeniu chleba???
...uwierzy ten kto sam piecze :)

Pierwsza propozycja to Chleb pełnoziarnisty 100% czyli weekendowa piekarnia #72
Gospodarzy nam Szkutnik z Dzielnej!



Zaczyn zakwasowy
80g mąki pszennej razowej
60g wody
20g dość gęstego, aktywnego żytniego zakwasu


Wszystkie składniki mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na 12 godzin w temperaturze pokojowej.

Namoczka
18g siemienia lnianego
18g ziaren słonecznika
18g białego sezamu
19g płatków owsianych górskich
40g wody


Wszystkie składniki mieszamy i odstawiamy na minimum 2 godziny.

Ciasto właściwe
260g mąki pszennej razowej typ 1850
100g mąki żytniej razowej typ 2000
40g mąki żytniej sitkowej
280g wody
9g soli
3-4g świeżych drożdży
zaczyn
namoczka


 

Wszystkie składniki oprócz namoczki mieszamy i wyrabiamy przez 3-4 minuty.
Po tym czasie dodajemy namoczone ziarna i wyrabiamy kolejne 3-4 minuty.
Formujemy kulę i zostawiamy na 90 minut do fermentacji w temp. 23-27 st.C.
Nie składamy. Po tym czasie formujemy luźną kulę lub dwie, po podzieleniu ciasta.
Dajemy ciastu odpocząć 25-30 minut. Ponownie rozpłaszczamy ciasto i formujemy podłużny bochenek.
Odstawiamy do wyrastania w obsypanym mąką lub semoliną koszu na 60 minut.
Nagrzewamy piekarnik do 240 st. C.
Wyrośnięty chleb wyrzucamy na obsypaną semoliną łopatę, nacinamy według uznania.
Pieczemy z parą przez 30-35 minut w temperaturze 230 st. C.
Pod koniec pieczenia możemy obniżyć trochę temperaturę według znajomości własnego piekarnika.
Studzimy na kratce.














Chlebek nr.2 to Chleb żytni na zakwasie z orzechami włoskimi J. Hamelmana.
Przepsi zasiegnelam z blogu Gospodarnej Narzeczonej!

I chociaz mi taki piekny jak u niej nie wyszedl to bardzo mi smakuje i napewno zrobie powtorke :)







Chleb żytni na zakwasie z orzechami włoskimi

Zakwas:
144g mąki żytniej razowej typ 2000
120g wody
7g aktywnego żytniego zakwasu


Wszystkie składniki zmieszać i odstawić na 14-16 godzin w temp. 21 st. C.

Ciasto właściwe:
zakwas
240g mąki pszennej chlebowej
96g mąki żytniej razowej typ 2000
207g wody
9g soli
120g orzechów włoskich

 

 















Wszystkie składniki mieszamy w dużej misce, aż do połączenia .
Wyrabiamy przez dobre 7 minut. Dodajemy orzechy w całości.
Dodanie posiekanych orzechów sprawi, że ciasto będzie niepotrzebnie tłuste.
I wyrabiamy przez chwilę, aż orzechy będą dobrze rozprowadzone w cieście.
Formujemy kulę i odstawiamy na 1 godzinę w temp. 25 st.C.
Po tym czasie wyciągamy, rozpłaszczamy formujemy kulę i dajemy jej odpocząć 5-10 minut.
Nastepnie formujemy bochenek.
Wkładamy do przygotowanego kosza i odstawiamy do wyrastania na 50-60 minut.
Jeśli trzeba, wydłużyć temperaturę do 90 minut lub dłużej.
Wyrośnięty wykładamy na łopatę, nacinamy.
Żytni chleb lepiej włożyć do pieca nieznacznie niedorośnięty niż przerośnięty.
Pieczemy w temperaturze 235 st C z parą przez 15 minut.
Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 220 st. C i dopiekamy przez 20-25 min.
Studzimy na kratce.




13 komentarzy:

  1. Piękny ten Twój chlebek i jeden i drugi :)Pyszne śniadanko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne! Tak strasznie tęsknie za moimi zakwasami i chlebami z charakterem. Własnie takimi - jakie, Magdo, wypiekłaś. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. te orzeszki po przekrojeniu w chlebku wyglądają genialnie! od razu przystąpiłabym do jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są śliczne i pewnie bardzo dobre ..., nie ma to jak własny chlebek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czestuje sie tym drugim - oba sliczne ale ten pierwszy dla mnie zbyt razowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Majanko - slicznie dziekuje :)

    Anulko - dziekuje i rozumiem Ciebie bo ja juz bez domowego chleba nie moge zyc :)

    Paula - to moj pierwszy z orzechami ale jest naprawde super!

    Anytsjux - dziekuje

    Pola - chyba mamy podobny "taste" bo ja tez wole te bardziej pszenne :)

    Wiosenko - wiec jak my z Pola zjemy ten z orzechami to Tobie zostaje Pelnoziarnisty :)

    Dziekuje wszystkim za komentarze !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny cytat, piękny bochen.

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny, bardzo udany chlebek:) zresztą jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Asieja i Ilciu - slicznie Wam dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne są Twoje chleby. Jestem pod wrażeniem. Lecę odmłodzić zakwas

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzieki Lo - bardzo mi milo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ten chleb musi być przepyszny, naprawdę na taki wygląda :)

    OdpowiedzUsuń