Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

środa, 19 maja 2010

Rogale Maślane


Mało mnie ostatnio tzn. rzadko dodaję wpisy i rzadko odwiedzam inne blogi.
Wybaczcie ale to potrwa jeszcze około 3 tygodnie.
Data mojego wyjazdu zbliża się a w zwi
ązku z tym "żyję na kartonach"!
Czas ucieka potwornie szybko!
Głowa zaprzątnięta tysi
ącem myśli.
Siadając do komputera niewiele jestem w stanie wyczarować.
Mam dużo zaległych przepisów ale postaram się wszystko zamieścić przed wyjazdem.
W całym tym zawirowaniu dzieje się wiele zaskakujacych rzeczy.
Wiem, że będę tęsknić za tym miejscem ale ponad to mam swoje priorytety i tego chcę się trzymać :)
Poniżej rogale maślane Bajaderki z forum Cincin.
Moje dodatkowo nadziewane dżemem jagodowym :)
Zapraszam!

Składniki:

1 szklanka mleka
1/2 kostki masła(125g)
1/2 szklanki cukru
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka suchych drożdży
3 duże jajka
4 1/2 szklanki mąki

3-4 łyżki roztopionego masła lub roztrzepanego jajka do smarowania

ew. d
żem

Drożdże wsypać do małego naczynia, dodać troszkę mąki i cukru.
Mleko podgrzać, aż bedzie letnie i 1/4 szklanki zalać drożdże, dobrze wymieszać i zostawić aż zaczyn zacznie się podnosić.
Resztę (3/4 szklanki) mleka zagotować i dodać do niego masło i cukier. Odstawić aż lekko wystygnie.
Teraz wsypać makę, dodać rozczyn, jajka i wymieszać, aż utworzy się miękkie ciasto.
Wyłożyć na stolnicę i wyrobić gładkie i lśniące ciasto.
Włożyć ponownie do miski i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu (aż podwoi swoją objętość).
Podzielić ciasto na 3 części, z każdej wałkować koło o średnicy 22cm.
Posmarować roztopionym masłem lub dżemem, podzielić na 8 trójkatow i zwijać rogaliki, układać na wysmarowanej blasze.
Posmarować roztrzepanym jajkiem, odstawić do wyrośnięcia na około 15 min. Piec na złoty kolor w temp.180 C.
Zostawić do wystygnięcia i posypać cukrem pudrem.
Smaczneg
o!

26 komentarzy:

  1. Fantastyczne są takie rogaliki maślane!:)
    Chętnie bym zjadła na śniadanko:)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię rogaliki z ciepłym mlekiem, Twoje wyglądają baardzo apetycznie, chętnie bym po jeden sięgnęła ;), pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcie. Taki ciepły, drożdżowy rogal. POEZJA SMAKU. Narobiłaś mi apetytu z samego rana.

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm, takie drożdżowe mięciutkie...wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  5. zycze powodzenia w pakowaniu i szczescia na nowym miejscu! a rogale przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam :)
    Rogaliki wyglądają pysznie i już przepis siedzi u mnie w Ulubionych w kolejce do wypróbowania. Mam tylko takie pytanko. Ta jedna łyżka drożdży suchych to ile to jest gram? Chciałabym sobie te suche przetworzyć na świeże, wiem że świeżych powinnam dać ok. 2x tyle co suchych, no ale wiadomo - łyżka łyżce nie równa:)
    Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za sprawną przeprowadzkę i szczęście w nowym miejscu :)
    Anonimowa Gosia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosia dobrze, ze napisalas ze to Ty "anonimowa" :)))
    Trudno mi odpowiedziec na to pytanie bo taki przepis podala Bajaderka i nie wiem ile to gram ma jedna lyzka suchych drozdzy.
    Patrzac jednak na ilosc maki , mysle, ze jak dasz okolo 4-5 dag swiezych to napewno wystarczy :)

    Pozdrawiam wszystkich i dziekuje za komentarze!
    A nowym miejscem bedzie Polska :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłam te rogaliki i masz rację, są naprawdę pyszne:) Gościły też w Weekendowej Cukierni, jeśli się nie mylę to w edycji prowadzonej przez Olcik:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. rogaliki wyglądają przepięknie....zapisuje do zrobienia..;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm... śliczne te rogaliki, a jakie muszą być pyszne:))

    OdpowiedzUsuń
  11. rogale (a zwłaszcza te maślane) uwielbiam!
    a jeżeli mogę wtrącić (do zapisu Gosi) to 1 łyżeczka drożdży instant (producent Dr. Oetker) waży 3g :) - przetrenowałam...
    buziak

    OdpowiedzUsuń
  12. Madziu, napisałam że ja to ta "anonimowa" bo z tego co się zdążyłam zorientować to chyba kilka Goś już widziałam wśród komentarzy :)A pewnie i tak wiesz, która to ja bo już u Ciebie pisałam komentarz do arabeski.
    Madziu i Myniolinko dziękuję za szybką odpowiedź i cenne wskazówki. Jak nic mi nie popsuje planów to w sobotę zrobię te rogaliki:) Ciekawe czy doczekają niedzielnej popołudniowej kawki :)Wasze komentarze bardzo mnie zachęciły :) Pozdrawiam.
    Anonimowa Gosia.

    OdpowiedzUsuń
  13. O! Ja też jakiś czas temu piekłem te rogaliki.. Pycha.. Choć moje nie wyszły takie ładne, jak Twoje cudeńka. U mnie każdy był inny, jeden duży, drugi malutki, trzeci krzywy, czwarty totalnie rozwalony;)) Ale w smaku..mmm..

    OdpowiedzUsuń
  14. ale pysznie.. jagodowo, drożdżowo, tak lubię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziekuje za przemile komentarze :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. fantastyczna patera, i Jej zawartość (:

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeju, jeju..!
    Poproszę jednego chociaż!
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzieki Viri :)
    Gos ...za pozno...:P

    OdpowiedzUsuń
  19. No i stało się, zrobiłam wczoraj te rogaliki :)Powiem tak RE-WE-LA-CJA :) Wiem już, że będzie to kolejny przepis do którego będę wracać, bo moja rodzinka mi nie daruje, pałaszowali je tak że aż uszy podskakiwały z zachwytu :)
    Dziękuję za kolejny super przepis i pozdrawiam.
    Anonimowa Gosia

    OdpowiedzUsuń
  20. O jakie pyszne!!) A ja na salatkach od tygodnia siedzie!: / ach czekaj niech tylko sie zabiore za takie rogalicznkI:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Gosia anonimowa...bardzo sie ciesze,ze wyprobowalas i ze smakowal rodzince :)

    Gosia99 na diecie moze jestes?

    OdpowiedzUsuń
  22. Madziu zapraszam do zabawy:
    http://slodkieimpresje.blox.pl/2010/05/Zdjecie-nr-10.html

    mam nadzieję że jeszcze masz dostęp do netu :0
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aa, ja też Cię chciałam zaprosić :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Asiu i Maniu dziekuje i zajme sie tym jak tylko bede mogla!
    Mam nadzieje, ze bedzie to w przeciagu kilku nastepnych dni :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Rogaliki wyglądają na bardzo puszyste i fajnie wyrosły.Aż mam ochotę je zaraz zrobić.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziekuje Tysiaczku :)
    Rzeczywiscie byly bardzo puszyste :)

    OdpowiedzUsuń