Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

czwartek, 29 kwietnia 2010

Guacamole



Nie doceniałam avocado.
Głównie dlatego, że za czasów obsesyjnego szkolnego odchudzania był to owoc zakazany.
Kalorii ma dużo i dużo tłuszczu.
Wystarczająco by odstraszyć obsesyjnie dbające o figurę nastolatki.
Choć jest owocem to wcale nie jest słodki, w sumie nie ma szczególnego smaku.
Pochodzi z Ameryki Południowej ale popularne jest na całym świecie.
To jest moje pierwsze podejście do Guacamole.
Przyznam, że mi smakuje :)
Kupiłam już następne owoce avocado żeby spróbować wersji bez pomidorów.
Poniżej podaję przepis mojej koleżanki, która również mieszka w usa tylko bardziej na północ.
Kiedy jej powiedziałam, że nigdy nie jadłam guacamole jej reakcja była taka:
Skandal! Mieszkasz na Florydzie i jeszcze nie jadłaś Guacamole!!!


Guacamole według Danuty J. :

2  dojrzałe owoce avocado
1/2 cebuli 
2 pomidory
sok z jednej limonki
2 łyżki posiekanej kolendry
1 papryczka jalapeno
Jeżeli ktoś lubi to można dodać trochę soli i pieprzu



Miąższ z avocado rozdusić widelcem i zalać to sokiem z limonki.Wymieszać!
Cebulę i pomidory pokroić w kosteczkę, dodać do rozgnieconego avocado.
Ja z pomidorów  wcześniej wyciskam delikatnie nasiona z sokiem.
Na koniec dodajemy posiekaną kolendrę i papryczkę jalapeno i  jeszcze raz dokładnie mieszamy.
Podajemy z chipsami kukurydzianymi!
Smacznego!

19 komentarzy:

  1. Jeszcze nie robiłam guacamole,a tak nim kusicie, musze kiedyś spróbować:))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie fajny to jest owoc to awokado,takie neutralne i można je zjeść i na słono i na słdko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi pysznie, z pewnością zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak, guacamole to jest to :) Obowiazkowo z kolendra :)
    A wbrew temu co sie mowi, awokado wcale nie jest takie tuczace (ma niski indeks glikemiczny), wszystko tylko zalezy, z czym sie je zje ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam guacamole :) W wersji bardziej zielonej: awokado, czosnek, dymka, sól, sok z limonki - i już. Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda na to, że mnie skusiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawi mnie bardzo to guacamole:) nie jadłam go jeszcze nigdy, a na blogach robi furorę ostatnimi czasy;) może i ja spróbuję;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Majanko sprobuj bo warto :)

    Wiosenko na slodko jeszcze nie probowalam ale skoro juz sie przekonalam do avocado to napewno bede eksperymentowac :)

    Anytsjux dziekuje :)

    Bea bez kolendry to nie jest prawdziwe guacamole, prawda ? :)

    Gin wersja zielona bedzie nastepna jaka sprobuje :)

    Paula ciesze sie :)

    Ilko ja dlugo sie przekonywalam ale teraz wiem, ze warto sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też przez długi czas nie mogłam się do awokado przekonac
    ostatnio spróbowałam po raz kolejny.. zjadłam prawie całe :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nie jadłam guacamole, ale w otoczeniu tych egzotycznych zdjęć prezentuje się barrrdzo apetycznie (:

    OdpowiedzUsuń
  11. Asieja to tak jak ja :)

    Viri dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Guacamole..uwielbiam..choć wersji 'pomidorowej' nie próbowałem.. Czas nadrobić zaległości..

    Poza tym..ja chcę do Ciebie..ja chcę na Florydę..przecudowne palmy macie....Zazdroszczę..

    OdpowiedzUsuń
  13. Łaał, cudowne, cudowne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Spencer ja wlasnie jem wersje bez pomidorow i smakuje mi bardziej ...
    Ja z Florydy wlasnie uciekma wiec mozesz zajc moje miejsce :D

    Olciaky dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A tam sobie rosnie tamarynd? Super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu wlasnie dalas mi odpowiedz na pytanie ktore ja sobie zadawalam przechodzac za kazdym razem kolo tego drzewa!
    Dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też przechodziłam ten etap odchudzania.
    Całe szczęście już jestem 'po';-)

    I takie guacamole bym spróbowała, o tak!

    I zamieszkała na Florydzie... ;-))

    OdpowiedzUsuń
  18. Gos - chyba kazda nastolatka ma taki etap w zyciu :)
    To zapraszam na guacamole do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze schłodzone w lodówce, lekko posolone i z sokiem z cytryny.... mmmmm.
    Jako dodatek do sałaty czy sałatki (dodawać na krótko przed podaniem). Poza tym to kopalnia zdrowia. Mieszkając na Dominice (nie mylić z Dominikańską Republiką. Dominika to wyspa pomiędzy Martyniką i Gwadelupą) widziałam, że nawet psy to jedzą i chyba mi teraz nie uwierzycie, jedzą nawet miąższ orzecha kokosowego !
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń