Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

niedziela, 7 lutego 2010

Dymek z pianką i truskawkami

(Data pierwszej publikacji 14 czerwca 2009 - post przeniesiony z www.kopalniasmakow.blox.pl)

Również i ja dołączyłam się tym razem do Weekendowej Cukierni szczególnie , że przepis był naprawdę zachęcający.
Podała go Edysia- jako prowadząca w tej edycji WC. W trakcie pieczenia dokonałam malutkiej zmainy - dodałam troszczeczkę więcej cukru pudru do ciasta (około 3 łyżek).
Ciasto przypomina trochę popularnego pleśniaka i jest naprawdę bardzo pyszne!










Cytuję Edysię:



na ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
6 żółtek
1,5 kostki margaryny
1 łyżeczka cukru pudru
7,5 g proszku do pieczenia (2,5 łyżeczki)

na wierzch:
75 dag truskawek
1 łyżka kakao

6 białek
1,5 szklanki drobnego cukru
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka soku z cytryny

Mąkę przesiekać z margaryną, następnie dodać żółtka, proszek do pieczenia i cukier puder. Zagnieść ciasto (jeśli jest zbyt lepiące, można jeszcze podsypać mąką). Gotowe ciasto podzielić na pół. Jedną część owinąć folią spożywczą i włożyć na godzinę do zamrażalnika, drugą wyłożyć natłuszczoną tortownicę o średnicy 28-30 cm, lub prostokątną blachę o wymiarach 36x23 cm.

Truskawki opłukać, osuszyć, usunąć szypułki. Pokroić na połówki i ułożyć na cieście przecięciem do dołu. Kakao wsypać do sitka i oprószyć truskawki.

Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, wciąż ubijając wsypywać powoli cukier, a pod koniec mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny.

Ciasto wyjęte z zamrażalnika podzielić na dwie równe części. Jedną zetrzeć na tarce o dużych oczkach na truskawki. Nałożyć pianę i na nią zetrzeć drugą część zamrożonego ciasta.

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około godziny w 180ºC.


Smacznego!

2 komentarze:

  1. hej Madziu :) To ciasto znalazłam u Ciebie już bardzo dawno (sama zresztą wiesz dobrze od kiedy tu do Ciebie zaglądam :) ), jest pyszne i w sezonie owocowym bardzo często do niego wracam. A tym razem pozwoliłam sobie jeszcze zrobić wpis na swoim blogu. Dziękuję że podzieliłaś się tym przepisem. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń