Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

czwartek, 11 lutego 2010

Bułki szyszki i śnieżynki!

(Data pierwszej publikacji 21 grudnia 2009 - post przeniesiony z www.kopalniasmakow.blox.pl)

To już ostatni z zaległych przepisów.Swięta za progiem więc nie ma co zwlekać.Dla tych, którzy śledzą mój blog napewno nie będzie zaskoczeniem, że kolejny pomysł zasięgnęłam z portalu Wż.Bułki możemy dowolnie nadziewać - np. makiem i poczęstować rodzinę w trakcie wigilii lub śniadania świątecznego.Przepis autorstwa ilki76!

1/2 kg mąki
80g masła
20g drożdży
2 jaja
1 szklanka letniego mleka
3-4 czubate łyżki cukru
szczypta soli
żółtko+łyżka mleka do posmarowania wierzchu

Ze 100g mąki, łyżki cukru, mleka i drożdży zrobic rozczyn.
Przykryć i odstawić na 20-30 minut do wyrośnięcia.
Dodać ubite z resztą cukru i szczyptą soli jaja, mąkę oraz rozpuszczone i ostudzone masło.
Wyrobić ciasto i odstawić do ponownego wyrośnięcia (do podwojenia).
Ciasto po wyrośnięciu podzielić na połowę.
Jedną połówkę kroimy na kawałki (wielkość według własnego uznania).
Formujemy podłużne bułki i nacinamy od góry (boki też) nożyczkami.


Z drugiej połówki ciasta formujemy kulki i układamy po cztery obok siebie.Do robienia śnieżynek na wierzchu zrobiłam specjalną masę ale przepis którego użyłam do jej zrobienia mi nie wychodził.Musiałam długo kombinować żeby była jako taka. Więc polecam po upieczeniu zrobić znaczki lukrem.Bułeczki układamy na blaszce wraz z szyszkami i pieczemy 15-20 minut w temperaturze 180st.


Szyszki dodatkowo polałam lukrem i posypałam wiórkami kokosowymi.


Oczywiście dodaje do akcji:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz