Wiecznie tak samo jeszcze jak za czasów Piasta,

Po łokcie umączone ręce dzierżąc w dzieży,

Zakwasem zaczyniony chleb ugniata świeży

Przejęta swym odwiecznym obrządkiem niewiasta...

L.Staff

poniedziałek, 22 lutego 2010

Bułeczki owsiane i chleb z pieczonymi ziemniakami Weekendowa Piekarnia po godzinach !

Starałam się jak mogłam aby nadrobić zaległe "prace domowe" !
Nie było łatwo szczególnie, że to był weekend bardzo pracowity.
W związku z moim planowanym powrotem do kraju
musiałam pozbyć się wielu rzeczy i wraz
ze znajomymi zrobiliśmy "garage sale"
Miałam wielu pomocników i już wcześniej musiałam zadbać o wyżywienie!
Pomiędzy pieczeniem, chleba i bułek powstały też gołąbki i pierogi a na słodko drożdżówki z makiem i serem.

O moim ukochanym zakwasie( bo to moja miłoś
ć teraz - uwielbiam do niego mowić :) nie mogłam zapomnieć - dokarmiałam.
Dziś zamieszkał w lodówce.
Wszystkiego nie fotografowałam ...przepraszam ale już zabrakło czasu...
Jestem dzisiaj naprawdę szczęśliwa choć okropnie zmęczona!
Czuję się jakbym pokonała kolejny etap w zyciu :)


Teraz opiszę moje wrażenia smakowe (choć
mało miałam czasu na delektowanie się) :

Bułki owsiane - pycha, jadłam ciepłe i chrupiące z masłem ...więcej nie potrzebowałam :)
Chlebek - niewiele zostało , mój brat "ukradł" - nawet nie próbował - zaufał wrażeniom wzrokowym!

Na dowidzenia powiedział: nie moge się docze
kać aż spróbuję :)





Bulki owsiane:
(cytuje za profesorkami)

375g białej pszennej mąki chlebowej (wysokog
lutenowej np. Manitoba)
125g mąki pszennej razowej (100%)
83g płatków owsianych

313g wody (o temp. 24C)
50g mleka
33g płynnego miodu
33g oleju roślinnego
11g soli

1 1/2 łyżeczki drożdży instant

Płatki owsiane zalać ciepłą wodą i zostawić na 20 minut.
Gdy zmiękną, dają się łatwo rozgnieść pomiędzy palcami.
Do płatków dodać resztę składników i wszystko dokładnie wymieszać.
Następnie zagnieść średnio luźne ciasto, delikatnie lepkie od miodu.

Miskę z ciastem zakryć folią, zostawić na 45 min na
kuchennym stole, po czym włożyć ją na noc do lodówki (4C).

Następnego dnia, po ogrzaniu (1-2 godz. w temperaturze pokojowej) podzielić ciasto na 12 równych części (86g),
lekko ukształtować, ułożyć zlepieniami w górę, zakryć i zostawić na 20 minut.
Uformować sprężyste bułeczki, wierzchy maczać w wodzie, a następnie w rozsypanych na tacy płatkach owsianych.
Ułożyć na blasze.Pozostawić na 1 - 1 1/2 godziny w 24C

Piec w 240C przez 15 minut, zmniejszyć temperaturę do 220C i dopiekać jeszcze 10-15 minut.



Chleb z pieczonymi ziemniakami na Pâte Fermentée:

Pâte Fermentée:

300g białej pszennej mąki chlebowej
195g wody
6g soli
0.6g świeżych drożdży (1/8 łyżeczki instant lub 1/6 łyżeczki suszonych)

Ciasto właściwe:

550g białej pszennej mąki chlebowej
150g mąki pszennej razowej
415g wody
18g soli
12g świeżych drożdży (1 1/4 łyżeczki drożdży instant lub 2 łyżeczki suszonych)
250g pieczonych ziemniaków
całe Pâte Fermentée

Drożdże rozmieszać w wodzie i dodać mąkę z solą.
Wymieszać dokładnie aż powstanie gładkie ciasto.
Przykryć naczynie szczelnie folią i zostawić na 12-16 godz. w temp. 21C.

Wszystkie składniki (oprócz pate) włożyć do miski i wymieszać aby wszystko dobrze się połączyło.
Następnie nadal mieszając dodawać po kawałku pate fermentee.
Po dodaniu całości pate należy poprawić hydrację ( jeśli zachodzi taka potrzeba) - ciasto ma być raczej gęste

Teraz należy wyłożyć ciasto na stół i zagniatać przez 5-6 minut.
Ciasto powinno być spoiste, plastyczne, a gluten średnio rozwinięty.
Temp. ciasta 24C.

Ciasto wyjąć z miski i podzielić na dwie części.
Z każdej utoczyć lekko kulę, ułożyć na omączonej powierzchni złączeniem w górę, przykryć i zostawić na 15min.
Po tym czasie uformować bochenki, włożyć do koszyków złączeniami w górę (można ułożyć bochenki pomiędzy fałdami płótna piekarskiego)
lub w foremkach.Odstawic na nie dłużej niż 1 1/4 godziny w temp 24C.

Wyrośnięte bochenki przełożyć na omączoną łopatę/płaską blachę, naciąć i zsunąć do naparowanego pieca.
Piec z parą na kamieniu w temperaturze 230C.
Drzwi pieca lekko uchylić (aby wypuścić parę), gdy bochenki zaczną nabierać koloru.
Piec ogółem 40 minut.

I tak mi się upiekło :)

12 komentarzy:

  1. Wspaniałe zdjęcia:) Oj chleb wygląda pięknie..a te bułeczki, chętnie skosztowałabym jedną :) no może dwie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. podziwiam Cię! tyle masz teraz na głowie, a jednak nie zaniedbujesz Nas i swojego bloga:) Bardzo lubię płatki owsiane, ale przyznaję, że jeszcze nie jadłam takich bułeczek:) na pewno pyszne:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ pięknie omączony chleb!
    Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wlasnie mysle,ze z ta maka to troche przesadzilam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe wypieki! Zazdroszczę ich okrutnie i wyciągam łapkę po choć jedną kromeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Magoldie dwie 6++, bułki są aż puchate od tych płatków , a chleb cudnie w tej mace utulony

    OdpowiedzUsuń
  7. bułeczki super a chlebek prześliczny, skosztowałabym z chęcią

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziekuje Wam Wszystkim!
    Margot az dwa plusy do 6! wow!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chlebek wyszedł Ci ślicznie i pewnie tak samo smakuje...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam, bułeczki wyglądają smakowicie.
    też je kiedyś upiekę
    Pozdrawiam serdecznie:*

    OdpowiedzUsuń